Architect(oniczny) Oriflame

Słyszałem o tym zapachu, że został spłodzony przez ponoć wyjątkowego kreatora, ale nie pytajcie o nazwisko bo nie pamiętam, a szukać mi się po nocy nie bardzo chce. Moje wcześniejsze doświadczenia z Oriflame’em były delikatnie mówiąc szorstkie… A do architekta namawiał znajomy z forum, nie uległem – w końcu trafiła do mnie próbka i mimo wszystko – chyba dobrze.
Zapach jest bardzo słodkim drzewiakiem o delikatnej i bliskoskórnej projekcji. Otwiera się milusio – słodziusio cytrusowo-kardamonowo, przy czym z większym naciskiem na cytrusy (a w zasadzie samą li tylko cytrynkę, bo tylko onaż jest wymieniona w składzie) niż kardamon. Ładnie, choć niepowalająco i dosyć specyficznie, choć ja również gdzieś to już wąchałem, i to nie raz. Serce to właśnie drzewa. Bardzo lubię gwajak, ale wersja jaką serwuje nam Oriflame jest dosyć rozdrobniona, co oznacza że hm… nie czuję go. W gruncie rzeczy woń odbieram bardzo liniowo i jednostajnie (poza subtelnym przejściem z pierwszej nuty do drugiej) – pachnie cały czas tak samo, jedynie wraz z czasem cichnie. Baza to chyba tylko dla psa będzie rozróżnialna, bo trudno cokolwiek więcej tu poczuć – wetiwer, paczula, tabaka? A gdzież one, gdzie – się pytam ja?
Trwałość oscyluje w granicach 6h (czyli słabo), z zaznaczeniem, że cały czas jest delikatnie i blisko skóry, a wraz z trwaniem, to wrażenie się jeszcze pogłębia. Nie jest to zbyt optymistyczne. Zejście rozczarowuje, bo praktycznie go nie ma.

Na uwagę zasługuje flakon, naprawdę ciekawy wyróżniający się no i kolor cieczy dobrze koreluje z samą zawartością, odbieram aromat jako żółty – właśnie.
Wąchając architekta odnoszę wrażenie, że to uniseks, nie ma w nim zbyt wielu męskich akcentów, w gruncie rzeczy tak przedstawione drzewa pasują w tym samy stopniu panom jak i paniom. W tym konkretnym wypadku – również poczytuję to za minus.
Dla kogo ta woń?  W zasadzie dla każdego, cena jest tak niska, że można kupić i nie żałować. Ale można też nie kupić, bo to nic szczególnego, ot przeciętniak.

Kompozycja: 3(-)
Moc: 2(+)
Trwałość: 2(+)
Flakon: 4(+)

Umysł: cytryna, kardamon, szczwół niebieski
Serce: sekwoja, cedr, gwajak
Baza: wrzos, paczula, wetiwer, tabaka

Co prawda po rosyjsku, ale coś tam jest…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s