bezsennik belorkowy niekoniecznie miły

Ponieważ spędzam czas jak często ostatnio, nie śpiąc nocą – kołuję i rozbijam się o własne myśli i uczucia, napiszę kilka słów o tym co wkrótce.

A wkrótce przeczytacie dwie kolejne recenzje.

A potem przyjdzie hipopotem. Albo tam.
A odrobinę tylko poważniej przelecimy sobie wspólnie Avona. Będzie „test”  10 zapachów tego m.in. wonnego twórcy, niszczyciela światów wszechmaintsreamowych.

Z innej beczki, przy każdym zapachu, który kupiłem/kupię/kupiłbym dla siebie, bo trafia w mój gust, jest w nim coś wyjątkowego i chcę go mieć, zobaczycie wyraźną informację o tym, w postaci… zobaczycie czego – zauważycie. Dzięki temu będzie klarowiście widać, czy konkretna perfuma jest tylko dobra, czy też ma w sobie to coś co sprawia, że chcę nią pachnieć. To pomoże wam poznać mój gust. Choć z drugiej strony – po co wam poznawać mój gust? Może i po nic, ale to przynajmniej uczciwe, a tu jak wiadomo nie ma to tamto, tylko oj tam oj tam.

Advertisements

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s