Masaki Matsushima Aqua Mat

Moje pierwsze spotkanie z marką Masaki Matsushima, miało średnio udany przebieg. Nie „zapeszając” jednak, kilka słów o perfumach.

Aqua Mat, to zapach, w którym wyróżniam dwie fazy. Pierwszą trwającą mniej więcej kilkadziesiąt minut, wyróżnia słodkie, świeże, kolorowe, tęczowe wręcz otwarcie, które odbieram… bardzo lekko, niepoważnie, żeby nie powiedzieć odrobinę… głupkowato, choć chyba poprawniej byłoby określić to słowem – kiczowato. To woń ładnie pachnącego szamponu do włosów z głównym motywem aromatycznym limonki i arbuza. Mało „perfumowe” są moje odczucia, ale nie mogę się oprzeć temu wrażeniu ilekroć sięgam po Aqua. Po wspomnianych kilkudziesięciu minutach zaczyna się druga faza, w której zapach wyostrza się, staje zdecydowanie bardziej męski, a zarazem „perfumowy” (tak – wiem, jak to brzmi). Wyraźne drzewo sandałowe zdominowuje kompozycję dopełniane piżmem. W sumie dosyć ciężko mi się opisuje wrażenia z obcowania z tą perfumą, bo mój odbiór jej jest niepełny, nie czuję się „przekonany”. Chyba nie trafia do mnie stylistyka zaproponowana przez Masakiego.

Nie wiem co wam powiedzieć więcej – to mi się rzadko zdarza. Zapach jest zawsze kwestią gustu – mi się nie podoba, choć nie jest odrzucający, czy nieładny nawet. Może się podobać.

Więc może kilka spraw technicznych. Trwałość nie jest najmocniejszą stroną wody 4-5 godzin z dosyć umiarkowaną projekcją, ale w kategorii świeżych zapachów, to raczej pewien standard. Wydaje mi się, że targetem docelowym jest młody mężczyzna/chłopak, w luźnej koszulce i spodenkach (choć spot sugeruje co innego…), a co za tym idzie wiosna/lato, to pora najkorzystniejsza dla perfum, które dodajmy tanie nie są i jest to dosyć niezrozumiałe, bo nie znajduję odbicia tego faktu w jakości wody – nie wyróżnia się niczym szczególnym w tym względzie, również sam zapach nie zachwyca. Na plus należy uznać flakon, ciekawy kształt, przypominający… sami zobaczcie. W każdym bądź razie – estetyczny.

Być może moje ogólne wrażenia, są więcej niż subiektywne, niemniej Aqua Mat nie podoba mi się i nie znalazłem w nim nic nad czym chciałbym się zatrzymać, choć chwilę dłużej.

Kompozycja: 3
Moc: 3(-)
Trwałość: 3(-)
Flakon: 4(-)

Umysł: limonka, grejpfrut, liście figowe,
Serce: magnolia, bambus,
Baza: drzewo sandałowe, piżmo

Reklamy

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s