Oryginalna GAPa

Seria perfum GAP zaintrygowała mnie już jakiś czas temu. Jest łatwo osiągalna w perfumeriach internetowych, w bardzo atrakcyjnych cenach, opinie w sieci frapują, a dosyć niecodziennie potraktowane kompozycje opierające się na 2-3 składnikach sprawiają, że zastanawiam się jak to może pachnąć? W dodatku trochę „enigmatycznie” dobrane, konceptualnie brzmiące, jednosłowne nazwy wzmagają niezdrową ciekawość – The Original, The Artist, The Lover, The Natural, The Visionary… Moja wścibskość w tym temacie niedawno została częściowo zaspokojona, choć w większym chyba stopniu jeszcze mocniej rozpalona…

Panie i panowie przedstawiam wam: GAP – The Original.
Jak wspomniałem we wstępie – kompozycja to przykład perfumowej, skrajnej prostoty. Tylko trzy składniki, ale kolejny raz okazuje się, że by stworzyć dobry zapach nie trzeba wcale wielu ingrediencji, wystarczy wykorzystać kilka ale zrobić to z pomysłem. I w sumie nie powinno to już nikogo dziwić.

Aromat, którym emanuje Original to słodkie i bardzo ciepłe połączenie śliwki i cedru – owoc plus drzewo przez praktycznie rzecz biorąc cały czas trwania, dają w efekcie bardzo ładną, przyjemną woń – perfumy roztaczają specyficzną, przytulną aurę wokół noszącego. W zejściu zapach opuszcza śliwka a zastępuje go bardzo delikatna ale równocześnie żywa skóra (nieco przypomina mi ona tę z V&A Midnight in Paris). Wrażenie ciepła pozostaje, a wszystko utrzymane w tym samym klimacie, dlatego można użyć słowa – monolit w odniesieniu do liniowości kompozycji .
Od początku do końca będzie tak samo i jeśli wam się spodoba – świetnie, jeśli nie – cóż… nie trafiliście. Myślę, że jest to zapach bardzo uniwersalny, casualowy, a równocześnie trochę odmienny od większości perfum dostępnych na sklepowych półkach. Chyba nie wąchałem nic stricte podobnego… nie, nie przypominam sobie. Za oryginalność i klimat należy się GAP-owi dodatkowy punkt.

Nie zawodzi trwałość, spokojnie 7-8 godzin obecności, przy umiarkowanej ale wyraźnej projekcji. Do tego prosty, klasyczny, wręcz „niszowy” flakon (ze względu na ascetyczną formę) i – czego nie można nie podkreślić– śmiesznie niska cena (zupełnie nieadekwatna do jakości), dopełniają pozytywnego obrazu mikstury.

GAP – The Original to dobre perfumy, nie mam co do tego wątpliwości. Bardzo stonowane, ładne, nadające się zarówno dla pana (myślę, że przechył w tę stronę jest wyraźny) jak i pani. Takie nieco inne pachnidło na dzień. To spotkanie z pewnością zachęciło mnie do sięgnięcia po inne kompozycje marki.
Warto sprawdzić.

Kompozycja: 4
Moc: 3(+)
Trwałość: 4
Flakon: 3(+)
SOB: 4(-)

Nuty:
umysł: śliwka
serce: cedr
baza: skóra

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s