Lanvin niesport

lanvinZnam jeden bardzo ładny, kobiecy zapach marki Lanvin – Eclat d’Arpage, kiedyś testowałem również męski Arpage, ale wiele o nim powiedzieć nie mogę, bo to dawno było poza tym, że większego wrażenia nie zrobił.
Jakiś czas temu w znanej perfumerii stacjonarnej powąchałem Lanvin Homme i jego wersję Sport, a w końcu do rąk trafił sampelek tegoż ostatniego. A! Jest jeszcze recenzja całkiem przyzwoitego, choć niestety marnego pod względem trwałości – Oxygene.

Perfumy aspirują do niezbyt ciekawej grupy perfumowej określanej jako zapachy „sportowe” (cokolwiek to znaczy). I jakkolwiek aspirują, to (na szczęście) na aspiracjach się kończy, bo poza nazwą nie ma w nich nic sportowego. Lanvin l’Homme Sport, to klasyczny casual, czyli męskie perfumy do noszenia na co dzień.

Kompozycja wykorzystuje szałwię jako lajt motiv i jest to dosyć często używany w męskich perfumach składnik. Myślę, że w głównej mierze ziele zawdzięcza to wyraziście zmaskulinizowanemu charakterowi oraz pewnej dozie elegancji, której dodaje. Bonusowo naszą szałwię wspiera lawenda, druga jednoznacznie męsko i klaycznie kojarzona ingrediencja. Kompozycyjnie nasz bohater jest prosty jak strzał z bicza i daje się streścić w krótkim opisie: niesympatyczne acz ulotne cytrusy w otwarciu (niepomiernie oblatana syntetyczna bergamotka), a potem szałwia, szałwia, szałwia (plus wspomniana lawenda lub na odwrót jak kto woli) na koniec podlana piżmem w wersji mydlano-szamponowatej – być może ten akord ma decydować o jego sportowości? Całość słodka, z początku nieprzyjemnie, wraz z czasem robi się bardziej wytrawna, żeby w końcu pozostawić w nosie już tylko smak mydlin. Nic nowego, nic ciekawego, nic ładnego nawet – pachnie, bo  musi.

Trwałość marna 5, może 6 godzin rachitycznej projekcji, flakon obły – kwestia jego estetyki dla mnie nijaka. Na plus – zachowane kanony perfumiarstwa, czyli płynna ewolucja aromatu i względna harmonia oraz niska cena, na minus w zasadzie cała reszta.
Przeciętność w każdym calu dla współczesnego mężczyzny bez twarzy.

Kompozycja: 3(-)
Moc: 2(+)
Trwałość: 2(+)
Flakon: 3
SOB: 2

Nuty:
umysł: cytryna, bergamota
serce: lawenda, szałwia
baza: piżmo, mech dębowy

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s