nietajny kod Armaniego

armanicode_01Są takie perfumy, którymi większość się zachwyca i bardzo podobają się. Jakoś tak dziwnie jest, że z reguły te zapachy kompletnie do mnie nie przemawiają, nie znajduję w nich nic ciekawego, wartego zainteresowania czy choćby przyciągającego w jakiś sposób uwagę. Nie inaczej było z opisywanym właśnie Code Armaniego. Test blotterowy w perfumerii przeszedł bez echa, więc pachnidło nie trafiło nawet na listę „do przetestowania”, dopiero teraz po upływie kilku lat od tamtego niepamiętnego wydarzenia mam okazję (i to mocno przypadkową) na pełne sprawdzenie kodu w „boju”.

Szczerze mówiąc nie wiem jak scharakteryzować kompozycję Armaniego, bo bardzo mocno się ona rozlewa w moim nosie, przez co odbiór jest nie tylko całościowy ale i trudny do zdefiniowania. W przypadku niektórych perfum bywa to zaletą, Code natomiast odbieram jako słodką, gęstą i lepką mamałygę, w której z początku silnie wyczuwalny jest anyż, a potem jednolity miks tworzący melanż, zapewne podanych w składzie składników. Nieselektywnie na tyle to pachnie, że jedyne co mogę rzec z pewnością, to fakt występowania dużej ilości bobu tonka, który skutecznie nicuje całość oraz lekko mdławą ambrę i piżmo, któryż z kolei duet nieodzownie musiał się w bazie perfum znaleźć. Kompozycja ta nie jest zła sama w sobie, może się zapewne (i tak jest) podobać, ale moje odczucia estetyczne są raczej negatywne. Wtórne to (polecam porównać z Oriflame Ascendant), nudne i nijakie. W dodatku nietrwałe i bardzo ciche do czego produkty marki Armani, zdążyły nas już niestety przyzwyczaić, biorąc pod uwagę że jest to woń przeznaczona na wieczór – nie dodaje to blasku. Code to zapach w moim odczuciu ani specjalnie elegancki, ani męski (choć gibie się raczej w tę stronę), a do tego o wyraziście syntetycznej proweniencji.

Próbowałem doszukać się jakiejś tajemnicy, czegoś nieodgadnionego, niejasnego o czym wspominają często użytkownicy perfum ale jedyne co dostrzegłem, to fakt że najczęściej tego rodzaju opnie wyrażają panie. Cóż, być może w ich odbiorze, to rzeczywiście magiczne pachnidło, choć jako facet dość mocno się przy kodzie wynudziłem. Możliwym też jest, iż to moja nieumiejętność dostrzeżenia niedostrzegalnego tudzież wywąchania niewywąchiwalnego, niemniej za prawdę – nic specjalnego w testowanym aromacie nie znalazłem. Chyba najładnieszym elementem w całym anturażu perfum jest flakon, choć jak na produkt pour homme, to przyznać trzeba że nie emanuje mocą.

Jest wiele ciekawszych, lepszych i tańszych wód wieczorowych, choć bardzo możliwe, że powąchacie i wam się spodoba.
I tak nie polecam, poniżej przeciętnej.

Kompozycja: 3(-)
Moc: 3(-)
Trwałość: 3(-)
Flakon: 4
SOB: 2(+)

Nuty:
umysł: drzewo cedrowe, mandarynka, anyż,
serce: rozmaryn, kwiaty drzewa oliwkowego,
baza: ambra, piżmo, bób Tonka i drzewo gwajakowe.

PS. Paradoksalnie adverty, którymi promuje się Code dobrze oddają jego charakter. A czemuż? Ano dziewczyny rzeczywiście szaleją (wystarczy poczytać opinie wi…ek, żeby zobaczyć co się dzieje, kiedy misiek tudzież inny tż popsika się kodem), z drugiej strony żeby go poczuć trzeba się mocno zbliżyć, a że to ulepek, to i polizać warto 🙂

Advertisements

5 comments

    1. Zależy przy jakim zapachu 😉
      Generalnie, różne grupy mają różne przedziały dla średniej, ale dla świeżaka 5-6h to będzie 3 bo to niestety „standard” w tej grupie zapachowej, a dla innych perfum tę samą trwałośc ocenię na 2+ do 3 maksymalnie.

    1. No właśnie, fenomen tych perfum to dla mnie tajemnica nieodgadniona… Jest tyle innych, świetnych zapachów a ludzie się zachwycają takim byle czym… Cóż, przynajmniej więcej dobrych rzeczy pozostaje do eksploracji dla wytrwałych – jak z wszystkim w życiu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s