Oddajcie mi miętową łąkę!!! Kabriolet.

cartier_roadster_sport_ad
Na opak, czyli od końca będzie.
Gdybym wcześniej nie miał przyjemności z bardzo sympatycznym, pozytywnym i wartościowym Roadsterem Cartiera, zapewne jego wersję Sport (zakładając nazwę nienawiązującą) uznał bym za mocno przeciętną, ponieważ jednak miałem, a flanker znacznie ustępuje wersji podstawowej są to – jak w temacie – perfumy słabe, niepotrzebne wręcz, czyli takie których brak nie byłby żadną stratą. Odcinanie kuponów rzadko kiedy wychodzi dobrze, tym razem także nie wyszło.

Kompozycja stanowi uproszczenie tego z czym mieliśmy do czynienia u protoplasty z pewnymi zmianami. Jest ona słodsza, ale zniknęła nadająca charakterystycznego wyrazu mięta. Co zamiast? No właśnie w zasadzie nic. Tzn. niby szałwia i rozmaryn miały nadać nowego, bardziej zielastego i równie świeżego charakteru, ale kompletnie im to nie wyszło. Świeżość cytrusów trąci banałem, natomiast wspomniany duet nie jest na tyle charakterny (w tych perfumach), żeby zwrócić uwagę i rzeczywiście pociągnąć całość w ciekawym kierunku. W niemrawej i słabo wyczuwalnej bazie także niewiele się dzieje, nie mam pojęcia co robi umieszczenie tam pieprzu, bo żadnego nie czuć (zresztą w bazie to mało realne), prawdopodobnie to marketingowa ściema, podobnie zresztą jak i w ogóle koncepcja tego pachnidła. Krótko mówiąc – nie pachnie źle, ale bardzo blado.
Zepsuto jeszcze jedną rzecz, która była dużą zaletą piewotnego Roadstera, mianowicie jego użyteczność. O ile bowiem parametry pierwszego stały na dobrym poziome, to w wersji Sport (swoją drogą skąd pomysł na tak podgłupiastą i nie pasującą do całości nazwę? – pojęcia nie mam) nie uświadczymy ani trwałości (5-6 godzin z bólem dziąseł) ani emisji wody, która przechodzi przez fazy od słabej przez anemiczną do wręcz anorektycznej. Jedyne czego nie zniszczono, to flakon, zapewne dlatego że otrzymał on jedynie ów szpetny dopisek “Sport”.

Nie polecam.
Tzn. polecam jak najbardziej – oryginał.

Kompozycja: 3(-)
Moc: 3(-)
Trwałość: 3(-)
Flakon: 4(+)
SOB: 3(-)

Nuty:
umysł: kwiat pomarańczy, bergamotka, mandarynka,
serce: szałwia, rozmaryn,
baza: paczula, drewno gwajakowe, pieprz.

PS. Ładny flakon, to sobie chociaż na niego popatrzcie 🙂

CARTIER_ROADSTER_SPORT

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s