dżamp, dżamp! dżup dżamp!

rushIMG_3055_jump1Wszystkie zapachy Joop!  łączy jakaś wspólna, niewidzialna olfaktoryczna nić, która je spaja i sprawia, że nie można się pomylić – tak, to na pewno jest Joop! Być może to kwestia własnego stylu marki (podobnie jak w muzyce) ale ten “sznyt” jest wyraźnie wyczuwalny, choć trudny do scharakteryzowania. Gdybym miał go opisać w trzech słowach, to w odniesieniu do Joop-ów użyłbym przymiotników: przyciężkie (jak na niemieckie sprzęty przystało), nieco toporne (ale w ujmujący sposób) i… hm… właśnie tego najważniejszego określającego to “coś” brakuje, a paradoksalnie czuję to w każdej kompozycji firmowanej logo z wykrzyknikiem. W każdym bądż razie Joop! to Joop!, a opisywany właśnie Jump bez dwóch zdań ma w sobie ów specyficzny rys. W ogólności i zamierzeniu twórców „skoczek” ma być kompozycją lekką, przyjemną i na każdą okazję. Ba! Może nawet na lato, co w wypadku Joopa stanowi nie lada wyzwanie, bo czego jak czego ale lekkości i finezji niemieckiemu kreatorowi nie staje.
Wracając do Jump, to nie zaryzokował bym chyba zarzucenia go w ciepły dzień, ryzyko przyduszenia jest zbyt duże, niemniej we wszystkie inne pory roku odnajdzie się świetnie, bo to bardzo uniwersalna woda. Pachnie ładnie, może poza otwarciem, które jest dość zachowawcze i jakkolwiek próbuje zaskoczyć połączeniem cytrusa z tymiankiem i rozmarynem, to niespodzianki raczej nie ma. Środkowa faza ponoć ma w sobie coś zimnego, a konkretnie akord zmrożonej wódki – nie wiem, dla mnie zmrożona wódka pachnie spirtytusem, ino zimnym i tyle, a tego tu nie ma na pewno, za to jest sympatyczny, ziołowo-kwiatowy miks kolendry z heliotropem, który robi fajną robotę, pachnąc słodko, aromatycznie i z subtelnym pudrem w tle. Być może to właśnie ów “puder” (nie wiem czy to trafne słowo, ale to najbliższe werbalne określenie) nie jest przypadkiem owym tajemniczym trzecim przymiotnikiem stylu, bo wyczuwam go zawsze, gdy sięgam po jakiegokolwiek męskiego Joopa. Baza przynosi jedynie słodkości bobowo-piżmowe, przyjemne ale nic nie wnoszące, mimo to jest po prostu ładna, podobnie jak i cała kompozycja. Jak widzicie nie ma tu żadnej rewolucji tudzież rewelacji, można nawet zaryzykować, że pachnidło podlega pewnym inspiracjom, chociaż nie odbieram go jako wtórne. Zbyt wyraźny jest ten “dżupowy” styl, by można je było z czymkolwiek pomylić. Jakiż on jeszcze? Radosny, wesoły, jasny i pozytywny – daje się to mocno odczuć, gdyż należy do kategorii poprawiaczy humoru – i chwała mu za to. Nie mam pojęcia, czy Jump przełamuje jakieś konwenanse (co sugeruje jego reklamowy anturaż) ale założenie tych perfum do luxnej marynarki będzie jak najbardziej ok. Do garnituru..? A czemu nie?! 🙂rushIMG_3055_jump2

Perfumy mają niedookreślony charakter w kwestii odbiorcy, bo jakkolwiek widział bym w Jump młodszego pana bardziej niż dojrzałego, to ten drugi także nie będzie czuł się w nim źle –  woda przez swój bukiet nie targetuje jednoznacznie. Za to jak myślę, to wyraziście codziennego użytku casual, o bardzo dobrej trwałości jak przystało na spadkobiercę legendy – starszego brata (homme) i niezłej projekcji (choć niekrzykliwej).

Co by nie pisać o Jump, to mają one jedną bardzo cenną zaletę – są ultra komfortowe, nosi się je miło i czuje z tym dobrze.
Nieźle.

Kompozycja: 3(+)
Moc: 4(-)
Trwałość: 5(-)
Flakon: 4
SOB: 3(+)

Nuty:
umysł: rozmaryn, tymianek, grejpfrut,
serce: zmrożona wódka, liście kolendry, heliotrop,
baza: tonka, wetyweria, piżmo.

Spot… hm, prosty ale nieźle koreluje z zawartością flakonu.

PS. Oczywiście tytułowy „dżup” to zmyłka, wiadomo że z niemiecka jest „jup”, niemniej „dżup” lepiej pasuje do „dżamp „:)

Reklamy

5 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s