Słodziak plus plus

dieselSą takie zapachy, które „przelatuje” się nosem i szybko zapomina. Zrozummy się dobrze, to nie są złe czy brzydkie aromaty, czasem bywają nawet całkiem sympatyczne, po prostu nie ma w nich niczego, nad czym warto by było zatrzymać się dłużej.

Właśnie do takich szarych (?), przeciętnych myszek należy opisywany właśnie Diesel Plus Plus masculine. Kompozycja uderzająca swoją prostotą i bezkompromisowo jasnym przesłaniem – jestem prostym, słodziutkim, pozytywnym i sympatycznym dzieciakiem!  Ach! Czegoż tu nie ma w składzie?! I owoce i kwiaty, są zioła i trawy, przyprawy i drzewa, łąki i pola… ups, się zapędziłem. Więc w spisie nut mamy wszystko, a w praktyce woń oscyluje wokół bardzo słodkiego, cukierkowego akordu opartego przede wszystkim na cytrusowych „niuansach” pomarańczy i bergamotki, nieco podsypanych kwiatami i doprawionych solidnie anyżem i bobem. Jednostajnie, intensywnie, radośnie i praktycznie bez zmian z subtelnie zalatującym chemią „vibem”. Wspominany czasem przez recenzentów akord mleczny dla mojego nosa pozostaje w sferze wyobrażeń, aczkolwiek zdarza się, że coś jakby ixim rozwodnione „mliko” do nozdrzy doleci – nie wiem jednak na ile jest to realny zapach, a na ile aby nie ulegam autosugestii formy (opakowania&flakonu)? Mniejsza z tym, bo konstrukcja kompozycji Plus Plus to skrajny minimalizm, co jak widać po spisie nut można uzyskać na różne sposoby 😉

Jest chyba tylko jedna grupa docelowa, której mógłbym ze względnie czystym sumieniem polecić tego Diesla – to młodzi, najwyżej kilkunastoletni chłopcy, z jeszcze niewyrobionymi nosami, którzy chcą fajnie pachnieć i „przy okazji” podobać się dziewczynom. Ten zapach z pewnością dodaje +3 do szczęścia podczas podrywu, panie są zachwycone! I jak wspomniałem we wstępie – nie jest wcale zły, porusza się po prostu w ramach pewnej niewymagającej od odbiorcy wiele – konwencji. W dodatku jest dość trwały i całkiem przyzwoicie projektuje no i nie można nie zauważyć, że kosztuje mniej niż Avony i Oriflamy, a oferuje znacznie więcej od większości z nich.

Podobne: Zdecydowana większość prostych słodziaków-lepiaków, choć nie wszystkie są tak „urocze” i wesołe jak ten.

Kompozycja: 3(-)
Moc: 4(-)
Trwałość:4(+)
Flakon: 4
SOB: 2(+)

Nuty:
Umysł
: pomarańcza, bergamotka, heliotrop, liście palmy,
Serce: jaśmin, zielona nuta, szałwia, kolendra, brzoza, kardamon, konwalia, fiołek,
Baza: gałka muszkatołowa, piżmo, drzewo sandałowe, paczuli, wetiwer, bób tonka, goździki, cynamon, anyż gwiaździsty, mąkla tarniowa.

Spot? Hmm… 😉

Reklamy

3 comments

  1. Oj Belor, Ty i ten Twój „vibe” 😀 PS. Mąkla tarniowa (nie mąka – czasami widzę ten błąd tu i ówdzie) to to samo, co mech dębowy 😉

    1. Tak, wiem wiem że to zanieczyszczanie języka anglicyzmami ale… jakoś tak czasem lubię z premedytacją 😉
      Dzięki za info o mąkli – nie wiedziałem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s