The Chips are Down! czyliż eksperyment bliskofiniszujący (10)

nd.16483Les jeux sont Faits, the chips are down! – wydźwięk tego francuskiego i angielskiego przysłowia, czy też powiedzenia jest trudny do przeniesienia na polski język. Chyba nie mamy w naszej mowie czegoś podobnego, zwrotu wyrażającego pewien specyficzny stan kiedy karty zostały rozdane, kości rzucone a tak naprawdę prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Frapująca i chwytliwa nazwa, ma znaczny wpływ na sukces komercyjny produktu, więc niewątpliwie swoim pomysłem Jovoy przyciąga uwagę. Ale słowa to nie jedyne co oferuje ta francuska kompozycja niszowa, jest to bowiem bardzo ciekawa i atrakcyjna wizja, choć szczerze mówiąc – nie wiem do końca czego.

Perfumy są klasycznie skomponowane, ładnie się rozwijają i jakkolwiek raczej nie wymienię z zamkniętym nosem – co w nich gra, to główne akordy wyróżnić nie trudno, bo i wyraźnie dają się poznać. Jest to więc spotkanie trzech dość odmiennych zapachowych światów w postaci akordu owocowego, tytoniowo-rumowego i drzewno-waniliowego. Oczywiście można tę trójkę poukładać sobie w głowie nieco inaczej, niemniej efekt powinien być zbliżony. Kompozycja otwiera się aromatem suszonych, choć jeszcze nie do końca wyschniętych owoców, które otacza równie sucha posypka (dzięgiel). Już na tym etapie do nosa dolatują później intensywnie obecne nutki. Dalej do słodkawego początku dołącza woń w której jednoznacznie zidentyfikować można tytoń i rum i to z kolei bardzo fajny zabieg jest, bo taki miks brzmi z jednej strony intrygująco, a z drugiej donośnie a nawet majestatycznie. Tego rodzaju połączenie spotkać można w niektórych perfumach niszowych, gdzie bywa eksloatowane na różne sposoby. Baza wysładza się za sprawą wanilii a reszta ingrediencji tworzy bardzo odległe, niestety tło – zbyt słabe by dało się nim cieszyć, sandałowiec i labdanum dochodzą do nosa jedynie jako dalekie echo. Co zaskakujące (szczególnie) początek jest bardzo gęsty i balsamiczny, ciecz sprawia wrażenie zagęszczonej, czasem kleistej ale w kontrolowany tzn. harmonijny sposób. Naprawdę szkoda, że ten efekt nie utrzymuje się długo. Kompozycja ładnie wybrzmiewa, a układa się na skórze kreując aurę nieco tajemniczego, bo i sam aromat utrzymany jest w ciemnych barwach, eleganckiego mężczyzny, z pewnością niebanalnego i intrygującego swoją dojrzałością – perfumy jednoznacznie kojarzą się z płcią niepiękną. MrVintage-pl-Zapomniane-dodatki-14Jeszcze jednemu wrażeniu nie mogłem się oprzeć, oto bowiem, mimo  iż perfumy są wytorem nowoczesnego perfumiarstwa XXI wieku, to jest w nich jakiś melancholijny, rys retro. Przejawia się on w tym, w jaki sposób są skomponowane, jak się układają na ciele i jakie odczucia wywołują u osób, które się z nimi – niekoniecznie w ramach osobistego doświadczenia – spotykają. No i wizja w umyśle – eleganckiego gentlemana, świetnie ubranego – w klasycznym garniturze, z fularem… Tak, to jest pozytywna impresja.

Ok, mamy dobrą kompozycję, która ma klimat i to co w perfumach równie istotne – ducha jakiegoś nieuchwytnego, w czym więc tkwi haczyk? Nie wiem czy to kwestia (ciepłej) pory roku, bo przyuważyłem że pachnidła Jovoy zdecydowanie źle pracują w czasie upałów, czy czegoś jeszcze innego ale Les jeux nie jest wodą zbyt trwałą 5-6 godzin, to wszystko co udało mi się uzyskać. Ponadto emisja także nie jest taka, jakiej można by się spodziewać – woń szybko osadza się na skórze, wokół której bardzo niezdarnie się snuje. Parametry użytkowe są więc co najwyżej przeciętne i to jest przykre, biorąc pod uwagę cenę perfum, ich niewątpliwą jakość i ogólną atrakcyjność marki.

Czy …sont faints do mnie przemówiły? Miały by szansę, gdyby potrafiły się lepiej zaprezentować, czego – z ubolewaniem stwierdzam – dokonać nie potrafiły, ale i tak jest to udana i wartościowa pozycja – obowiązkowo do poznania przez każdego miłośnika gęstych i zawiesistych mikstur.

Podobne: W mainstreamie ciężko o duże podobieństwo ale… klimat Potion (choć ten bardziej drzewny), Patrick Dempsey 2.

Kompozycja: 4(+)
Moc: 3(-)
Trwałość: 3
Flakon: 5(-)
SOB: 4(-)

Nuty
Umysł: dzięgiel, suszone owoce, petitgrain,
Serce: rum, gin, liść tytoniu, kmin,
Baza: drzewo sandałowe, labdanum, wanilia, paczula.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s