słodka obecność

mid-895-presence-3Lubię markę Mont Blanc. Nie ma w swoim (męskim) portfolio nic nadzwyczajnego: ani ponadczasowych klasyków ani perfum odznaczających się ponadprzeciętną jakością, a jednak robi perfumy w taki sposób, że nie sposób ich nie lubić. Kompozycje są przyjemne, komfortowe i bardzo dobrze się je nosi – w pewien sposób zlewają się z mężczyzną, który ich używa i stają dopełnieniem osoby. Niestety, od pewnego czasu z Mont Blanc dzieje się coś niedobrego. Ostatnie wypusty (Legend i jego liczne flankery, Emblem) i reformulacje poprzednich pachnideł psują wizerunek, na który firma zapracowała przez lata swojej bytności na rynku.

Presence” nie jest nowym pachnidłem – pochodzi z 2001, a prawie 15 lat obecności na rynku, to w dzisiejszej rzeczywistości perfumeryjnej – nie byle co. Rzecz w tym, że woda przeszła reformulację (w 2006), która prawdopodobnie dość mocno ją zmieniła. Ponieważ nie mam dostępu do oryginalnej wersji (moja próbka jest bieżąca), skupię się na tym co w opisywanym produkcie Mont Blanc oferuje obecnie.

Sam aromat to prosty, słodki koncept, w którym pierwsze skrzypce gra imbir z domieszką innych składników: mój nos wyczuwa kwiaty, cynamon i dużo, dużo bobu tonka. W praktyce przekłada się to na bardzo przyjemną i delikatną woń o pociągającym, lekko smacznym, a nawet nieco upojnym aromacie. Jest to cecha charakterystyczna dla wielu perfum Mont Blanc – wącha się je bardzo fajnie i sprawiają dużą przyjemność. Kompozycja nie jest ani złożona, ani wyrazista czy odkrywcza, ma w sobie jednak coś co przyciąga i zapada w pamięć. Wady? Pospolitość – wiele perfum pachnie podobnie. Mizerne parametry – zaledwie 5-6 godzin, czyli współczesny (anty)standard, na skórze, do tego jest słabo wyczuwalna i zachowuje się chimerycznie. Nienajlepsza jest także jakość płynu, troszkę daje chemią po nosie i to akurat trudno wybaczyć.

Presence, to nieskomplikowane i przyjemne pachnidło. Nosi się dobrze, pachnie ładnie – uniseksowo i kolorowo. Pasuje każdemu, choć raczej do luźnego stroju. Nie wiem jak wypada w porównaniu do wersji sprzed zmian ale w obecnej postaci ocenić je można pozytywnie, chociaż całościowo chyba nie wybija się ponad przeciętność.

Podobne: wiele.

Kompozycja: 3(+)
Moc: 2(+)
Trwałość: 3(-)
Flakon: 3(-)
SOB: 3(+)

Nuty
umysł: bergamota, imbir, cynamon, kardamon,
serce: szałwia, jabłko, heliotrop,
baza: drzewo sandałowe, tekowe, ambra, bób tonka, białe piżmo.

PS. Pan ze zdjęcia pasuje do perfum jak nos do… 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s