zielona

vertZ Eau Perfumee au The Vert Bulgari było łatwiej. Inaczej niż z Rouge – nie jeździłem z nim (motórem), więc pachniał wystarczająco długo, by dało się o nim kilka względnie sensownych słów napisać (choć również bardzo krótko). I podobnie jak poprzednik, to bardzo sympatyczne pachnidełko, które współdzieli z nim – niestety – mizerne parametry i chyba także ducha – lekkiego, orzeźwiającego, świeżego.

Perfumy najlepiej charakteryzuje słowo „zielony” – tu wszystko jest właśnie takie – od nazwy, przez aromat na flakonie kończąc. Eau Perfumee au The Vert, to kompozycja kwiatowo-cytrusowa z (bardzo) silnym akcentem zielonej herbaty, która to herbatka – w Rouge przemykająca cichutko gdzieś chyłkiem z tyłu – w Vert rozsadza się wygodnie i króluje przez cały czas. Co tu mamy jeszcze? No zdecydowanie kwiatuszki, białe – takie wiecie – kobiece: konwalia i jaśmin, przez co perfumy odsłaniają swoją subtelną i aromatyczną stronę. Z drugiej strony czuć też kardamon, który fajnie balansuje to wrażenie swoją goryczką i… w zasadzie to wszystko. Nie za dużo ale bardzo – w sam raz. Trudno uświadczyć bazę w jej klasycznym znaczeniu, gdyż po trzech godzinach po Eau Perfumee nie ma śladu – ulatnia się w iście angielskim stylu.
A propos, nie jesteście ciekawi kto stoi za kompozycją? Skoro kardamon (przypominam w lekkim świeżaku!), to nie kto inny jak… Jean-Claude Ellena oczywiście! Tego pana także nie trzeba przedstawiać, nazwisko broni się bowiem samo. W związku z bardzo charakterystycznym sznytem tego twórcy, podobieństwo do innych jego dzieł jest naturalne. Czego Ellena się nie dotknie, jakiego tematu nie podejmie wiadomo, że zrobi to świetnie i wyjątkowo po swojemu, wytworów jego pracy po prostu nie da się pomylić z niczym innym. I tak jest także z Eau Perfumee – minimalizm mistrza, który perfekcyjnie oddaje temat.vert2

Krótko mówiąc – zupełnie odmienne niż w Rouge, ale w pewnym sensie (paradoksalnie) bardzo podobne ujęcie tematu. Również warto poznać, choć za przyczyną wyraźnego akordu białokwiatowego chyba bardziej niż tamten chyboce się w kobiecą stronę.

Podobne: Eau de Cartier.

Kompozycja: 4
Moc: 2(-)
Trwałość: 2(-)
Flakon: 5(-)
SOB: 3

Nuty:
umysł: kolendra, kwiat pomarańczy, mandarynka, bergamotka, kardamon, cytryna,
serce: jaśmin, konwalia, róża,
baza: piżmo, sandałowiec, żywica bursztynowa, zielona herbata, cedr.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s