nocne uda Versacego

von(Nie)ustająca moda na wszelkiej maści „udy” dotarła już chyba wszędzie. Rozpoczęła swoją wędrówkę w niszy, przetoczyła się przez perfumy selektywne, by w końcu rozlać się także na najniższej półce mainstreamu. Nawet tak specyficzne „marki” jak Ferrari zapragnęły się zanurzyć w tym nurcie i one także mają swoje uda.

Osobiście nie jestem fanem żywicy agarowej. Pomijając jej unikalność, na poziomie stricte olfaktorycznym nie znajduje w niej nic interesującego, o jakkolwiek rozumianym pięknie nie wspominając. Ot, połączenie aromatu kleju do drewna, z wonią nieświeżych skarpet, dokraszonych nutką z fabryki chemikaliów – nie jest tym, czym chciałbym pachnieć. Choć przyznać trzeba, że łączenie uodu z różnymi składnikami, np. z – popularną szczególnie w ciężkim, arabskim oriencie – różą obfituje w bardzo intrygujące, nieco turpistyczne wrażenia.

Versace Oud Noir nie zaskakuje. Po tej skrajnie mainstremowej marce, która już od dawien dawna nie wypuściła na rynek dobrego i przekonywującego zapachu, spodziewałem się kompozycji zachowawczej, bezpiecznej i delikatnie li tylko muskającej temat. Dokładnie to otrzymujemy – Noir jest bowiem pachnidłem przyzwoitym, subtelnie skrojonym, nie wyróżniającym się praktycznie niczym, w którym podobieństwa znaleźć można do innych wód obecnych na rynku. Kompozycyjnie, to liniowa monolityczna brył(k)a, w której poszczególne fazy co prawda następują ale na tak lotnym poziomie, że w zasadzie od początku do końca poczujecie to samo. Odrobina pikantnych przypraw na początku, aromatycznie w środku i trochę bardziej sucho i drzewnie w końcówce (w ogóle „drzewny”, to chyba najtrafniejsze względem Versace określenie). Przez większość czasu miks oudu ze skórą, w której ten pierwszy gra pierwsze skrzypce. Oudu stonowanego, niezbyt słodkiego, grzecznego niczym cyrkowy miś – niby groźny ale krzywdy nie zrobi – dodajmy.

Strona techniczna perfum prezentuje się ubogo. Zapach jest blisko skórny, cichy i trzeba się solidnie nakropić, żeby go poczuć a i tak efektu „OooO” nie ma. W dodatku pachnie relatywnie krótko – 5-6 godzin, to wszystko co udało mi się osiągnąć. Jak na kategorię agarów, to bardzo słaby wynik, natomiast poza nią – rynkowa, mierna prawie średnia. Za to flakon robi bardzo pozytywne wrażenie – jest elegancki i bardzo dobrze uzupełnia zapach swoją szykowną, utrzymaną w czerni i brązach kolorystyką.

Podsumowując, Versace Oud Noir to średniak. Niczym się nie wyróżnia, niczego szczególnego nie oferuje. Dla kogo to więc zapach? Myślę, że w zasadzie dla każdego, a przynajmniej tego kto chce spróbować czegoś odmiennego a boi się sięgnąć po bardziej odważne kompozycje z gatunku – to dobry początek. I jeszcze coś, wbrew swojej nazwie, nie jest to raczej woda na wieczór, chyba że w domu, kiedy po pracy chcemy się otulić w ciepły, przyjemny, aromatyczny kocyk, którego parametry nie są ważne.

Podobne: Faqat Lil Rijal (wersja superlight), trochę M7 (klimatem).

Kompozycja: 3(+)
Moc: 3
Trwałość: 3(-)
Flakon: 5(-)
SOB: 3(+)

Advertisements

4 comments

    1. Ja na nia nie zwróciłem większej uwagi, bo oud jako składnik sam w sobie mnie średnio interesuje. natomiast co do mody, to chyba jest w fazie schyłkowej. Zastanawiam się, co będzie następne…?

      1. Nie zwróciłeś uwagi?! No weeeź… to tak, jakby być w Świebodzinie i posąg Jezusa przeoczyć 😛 Co następne? Mam nadzieję, że ani mech, ani lawenda 😉

        1. Świebodzin, świebodzice, świebódka?
          Jezus, zaraz zaraz… ten od ryb? 😉
          Oudomania powoli się kończy jak myślę, w sumie to chyba pierwsza tak masowa moda w światku perfumeryjnym. Owszem wcześniej zdarzały się modniejsze składniki ale to co marketingowcy zrobili z oud’em, wyróżnia się.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s